Biuro Tłumaczeń “Fatix”

Kim jest dobry tłumacz?

luty 7, 2008 · 3 komentarzy

Tłumacz to osoba, która przekłada tekst bądź wypowiedź z jednego języka na inny. Człowiek, który zdecydował się, by pracować jako tłumacz, by swoim zawodem uczynić tłumaczenie tekstów lub wypowiedzi z jednego języka na inny, poznawał inny język od urodzenia albo znajomość języka nabył. W jaki sposób nabył? Dzięki kursom językowym, na uniwersytecie – studiując określony język i kulturę kraju, w którym ludzie mówią danym językiem, mieszkając przez jakiś czas w innym kraju.

Tłumacz to zatem w obydwu wspomnianych przypadkach osoba dwujęzyczna. Jednak nie zostaje się już tłumaczem, gdy jest się osobą dwujęzyczną z urodzenia lub, gdy doskonale opanowało się inny język (dwujęzyczność nabyta). By zostać tłumaczem należy spełniać pewne wyznaczniki.

Zawód tłumacza

Decydując się na zawód tłumacza, oprócz wspomnianej „dwujęzyczności” należy posiadać pewne umiejętność, których brak przekreśla profesjonalizm wpisany w ten zawód, bardziej aniżeli w jakikolwiek inny. Tłumacz musi wykazać się doświadczeniem w tłumaczeniu tekstów, ale także musi mieć charakter, co więcej istotne staje się wychowanie, jakie wynosi się z domu, oczytanie w języku, na jaki dokonuje się przekładu, a co za tym idzie, swoboda pisania w tym języku. Ponadto, dochodzi tu fascynacja danym językiem i doskonała znajomość dziedziny, w ramach której dokonuje się przekładu. Wielu tłumaczy posiada wykształcenie lub kursy specjalistyczne w określonej, dla zakresu przekładu, dziedzinie.

Tłumacz, mający świadomość wyznaczników i kryteriów, jakie cechują ten zawód, wie doskonale o tym, że niezbędne staje się zainteresowanie językiem, językami, a zatem oczywista okazuje się dla niego konieczność rozwijania swoich umiejętności przez cały okres życia zawodowego.
Pracodawca i tłumacz często jednak lekceważą dziedzinę, w ramach której tłumacz będzie dokonywał przekładu. A warto tu powtórzyć wspomniane już stwierdzenie: tłumacz to profesjonalista i dlatego jest zobowiązany doskonalić swoje umiejętności. Tłumacz musi wobec tego obserwować rozwój terminologii, zmianę stylu w dziennie, w ramach której dokonuje przekładu. Tu niezbędne okazują się słowniki, przeglądanie forów dyskusyjnych i różnych periodyków. Tłumacz na bibliotekę, do jakiej w każdej chwili może sięgnąć, zazwyczaj poświęca dużo czasu i pieniędzy.

Kiedy osoba może powiedzieć, że jest gotowa na to, by pracować jako tłumacz? Wtedy, gdy jej rozumienie języków okazuje się bardzo dobre i gdy ma doświadczenie w tłumaczeniach, i gdy wykonywanie prac dla klientów jest realizowane w wyznaczonych terminach.

Tłumacz winien zachować równowagę miedzy lojalnością wobec tekstu źródłowego
a czytelnością w języku, na jaki tekst zostaje przełożony.

Tłumacz musi pamiętać także o kliencie, o tym, czego klient oczekuje. Tłumaczenie komuś jest potrzebne z jakiś określonych względów i właśnie o tych względach tłumacz jest zobowiązany myśleć, np. dla kogo jest tłumaczenie, czemu ono ma służyć, kto stanie się jego odbiorcą. Jednym zdaniem, tłumacz winien robić, tworzyć dobre teksty. Tłumacz swoim tłumaczeniem ma pokazać klientowi, że jest profesjonalistą.

Ten, kto zdecydował się na zawód tłumacza w samotności spędza kilka godzin, by przełożyć określony tekst. Tłumacze pracują sami lub w biurze tłumaczeń, ale zawsze muszą być profesjonalistami.

Kategorie: Profesja
Otagowane: , , , ,

3 odpowiedzi jak dotąd ↓

  • Fatix // luty 7, 2008 @ 12:07 am

    Proszę, piszcie o tym, co myślcie na temat powyższego artykułu.

  • Paula // luty 7, 2008 @ 3:59 am

    a czemu nie bierzesz pod uwage takich sytuacji w ktorych np.rodzice byli emigrantami i dziecko zostalo wychowane sluchajac i uzywajac 2 jezykow w tym samym czasie lub gdy powiedzmy rodzice sa z dwoch roznych krajow i mieszkaja jeszcze gdzies indziej i nalegaja zeby dzieciak mowil wszystkimi naraz?
    zatem calkowicie nie rozumiem dlaczego nie moglbys ty takiej osoby nazwac tlumaczem?

  • Mateusz Fatek // luty 14, 2008 @ 11:49 pm

    Taka osoba również może jak najbardziej być tłumaczem – jeśli ma polot, potrafi formułować składne zdania, lubi i potrafi pisać. Nie wspomniałem tego przypadku, ponieważ wydał mi się on zbyt oczywisty, by się rozpisywać na jego temat, aczkolwiek może warto by było trochę dokładniej zająć się tego typu sytuacją. W końcu takie osoby w BT Fatix również pracują (chociaż akurat u nas dodatkowo mają wykształcenie filologiczne i tłumaczeniami zajmują się zawodowo – są nauczycielami w szkołach językowych w Kielcach i Krakowie).
    PS. Z drugiej strony nie każda osoba znająca język obcy może i powinna być tłumaczem – przez naszą rekrutację przewinęła się niejedna osoba władająca biegle przynajmniej jednym językiem obcym, a jednocześnie nie potrafiąca pozbyć się nawyku tłumaczenia słowo w słowo, mechanicznie…

Dodaj komentarz